Obserwatorzy

czwartek, 23 października 2014

Trochę lata na jesienne zimne dni...

Pogoda dzisiaj nie zachęca do normalnego funkcjonowania, ale no cóż.. jak trzeba to trzeba . Słoneczniki, które Wam dzisiaj pokazuje miałam już zrobić jakiś czas temu, ale nie mogłam się za to zabrać, brakowało mi weny, przyszedł jednak dzień, że wiedziałam zaraz po przebudzeniu, że je zrobię. Największy problem miałam dziś przy zrobieniu zdjęć, w mieszkaniu było złe światło, na balkonie zimno i wiatr, no ale w końcu się udało.

Jak na razie zrobiłam trzy, ale zaraz zabieram się czwartego.







W zimne, jesienne dni, słoneczniki chociaż trochę przypomną o ciepłych dniach, których raczej w najbliższym czasie raczej nie będzie.

W następnym poście pojawi się pomysł na prezent na ślub i rocznice ślubu zamiast kwiatów, ciekawi ?

Miłego dnia ! :*

32 komentarze:

  1. No pewnie, że ciekawi!!!
    Słoneczniki cudaśne, naprawdę super pomysł na wystrój przy naszej ponurej jesieni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne słoneczniki! Pięknie będą rozjaśniać te szare i pochmurne dni :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie słoneczne i radosne słoneczniki przydadzą się w takie pochmurne dni!!!
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne słoneczniki, przypominają ciepłe lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne są wiesiu uwielbiam słoneczniki -buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam, super robota i od razu robi się słonecznie w ten pochmurny dzień! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne słoneczniki!
    Jak widać jedynym ograniczeniem jest ludzka wyobraźnia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Słoneczniki idealnie wyplecione, super są :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdolna Jesteś , takie cuda , perfekcyjne wykonanie , urocze pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  10. W ten bardzo mglisty i pochmurny dzień Twoje słoneczniki tyle ciepła wprowadziły.Śliczne.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale śliczne :) Naprawdę, rozświetlą zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne słoneczniki. W sam raz na pochmurną, jesienną aurę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem pod wrażeniem Twojej twórczości! Takich cudów z papierowej wikliny jeszcze nie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne bardzo lubię słoneczniki są takie energetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  15. NNo , no z papieru ,a robią wrażenie prawdziwych piękne pozdrawiam Anulka

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękne słoneczniki i co najważniejsze nigdy nie zwiedną :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. podziwiam cierpliwość i precyzje

    OdpowiedzUsuń
  18. Super pomysł i jak zwykle wspaniałe wykonanie!!! Mogą stać cały rok w wazonie;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. witam!!!!
    jakie piękne te słoneczniki ...jak żywae!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Przejrzałam kilka stron bloga i jestem pod wrażeniem różnorodności kształtów plecionek i jak dobrze jest to wyplecione :) pozazdrościć tylko :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jesteś Wiesiu bardzo pomysłowa. Słoneczniki wyglądają fantastycznie, pięknie to zrobiłaś. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  22. WOW! Podziwiam za cierpliwość, staranność i pomysłowość... Słoneczniki nieziemskie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale cudne!! Ja zrobiłam kiedyś jeden płatek:)) może też obudzę się któregoś dnia i dorobię resztę:))

    OdpowiedzUsuń
  24. To już zalicza się pod dzieła sztuki. Kochana, moje plecenie skończyło się na samych próbach, nawet najprostszego koszyka nie zrobiłam, a u Ciebie kwiaty! O jejuniu!

    OdpowiedzUsuń
  25. No ja ciebie! fajne :) jak dla mnie magia!

    OdpowiedzUsuń