Obserwatorzy

niedziela, 17 sierpnia 2014

Pomysły na prezent imieninowy..

Ostatnio wybierałam się na imieniny, nie miałam na początku pomysłu na prezent, ale w końcu stwierdziłam, że zrobię coś sama i kupię tylko dodatek.


Pierwszym pomysłem jest prezent dla Pani.. do bucika zrobionego z papierowej wikliny można włożyć butelkę wina, a później zapakować w celofan . (ja do buta włożyłam cydr)


Dla pana jest zrobiony koszyczek z czterema otworami...


Do których włożyłam puszki z piwem.


Na końcu przyczepiłam jeszcze kwiatek, zapakowałam w celofan i prezent gotowy.

Miłej Niedzieli :*

czwartek, 7 sierpnia 2014

Zestaw z papierowej wikliny.

Dzisiaj udało mi się wykończyć kolejne prace z papierowej wikliny, tym razem jest to opakowanie na wino i koszyczek z przykrywką np. na słodycze.


Całość prezentuje się tak, ta sama kolorystyka, więc to taki zestaw.


Takie opakowania na wino to już widzieliście u mnie na blogu mnóstwo razy, ale wiadomo każde jest chodź troszeczkę inne.



Koszyczków prędzej takich nie robiłam, te które robiłam nie miały przykrywki, więc to taka moja nowość.

Dodatkowo zrobiłam jeszcze czapkę misia tym razem z wyszytym imieniem Antoś ;)



Pozdrawiam .

piątek, 1 sierpnia 2014

Czapeczki szydełkowe.

Ostatnio zaczęłam robić czapeczki na szydełku, dwie mogłyście już zobaczyć w przedostatnim poście.. A jeśli ktoś obserwuje mnie na facebooku mógł zobaczyć ich więcej. Dlaczego właśnie czapeczki ? A no dla tego, że w rodzinie w rodzinie i wśród nowych sąsiadów coraz więcej małych główek, na które te czapeczki pasują. Dzisiaj chcę Wam pokazać cztery nowe, które ostatnio zrobiłam.



Tak prezentują się wszystkie, a poniżej zbliżenia na każdą z osobna.


Czapeczka Miś


Kolejna Hello Kitty

Powstały również dwie czapeczki wiązane..


Sowa


I na końcu taki Stworek, miało wyjść coś innego, ale nie wyszło.. no cóż.

Która najbardziej Wam się spodobała ?
Życzę Miłego Weekendu :*

piątek, 25 lipca 2014

A po deszczu grzyby rosną nawet na... balkonie.

Ostatnie dni były deszczowe, tak naprawdę niby chwilę było ładnie, ale zaraz nie wiadomo było co się stanie. Dzisiaj jak na razie słoneczko świeci, więc oby pogoda się utrzymała.
Osoby, które obserwują mnie na Facebooku pewnie już zauważyły, że ostatnio pochłonięta byłam robieniem grzybków. Tym razem wielkość, jakiej wcześniej nie robiłam, czyli około 40 cm wysokie. Przy okazji zrobiłam jeszcze dwa malutkie.





Grzybki położone na balkonie wywołały zdziwienie u nowych sąsiadów, no tak... nie każdy jeszcze słyszał o papierowej wiklinie.
Życzę miłego weekendu i do zaś, paa ;)

poniedziałek, 21 lipca 2014

Wracam...

Cześć Kochani,
bardzo dawno mnie tu nie było, związane jest to z tym, że zmieniłam miejsce zamieszkania, a przeprowadzka.. jak to przeprowadzka pochłonęła dużo czasu. Jednak teraz już jestem w nowym mieszkaniu i zabieram się do pracy .

Ostatnio zaczęły powstawać u mnie buciki niemowlęce, a teraz są i czapeczki, jedna z nich dokończona właściwie przed chwilą .


Czapeczka Hello Kitty, idealna dla dziewczynki w wieku przedszkolnym.
Planuje kolejne czapeczki tego typu, robi się już sowa.. zobaczymy co jeszcze przyjdzie mi do głowy .



Ażurowa czapeczka, ta akurat jest na małą główkę .


Buciki do kompletu z czapeczką powyżej . Najbardziej to mi się podoba ta kokardka, dodaje im uroku .


I jeszcze takie trampeczki na malucha .

Życzę Miłego Dnia ;) 

piątek, 23 maja 2014

Pomysł na prezent lub dekorację ślubną ...

Już na początku zaznaczę, że w poście znajdzie się dużo zdjęć . Niby tylko dwie prace, ale starałam się je obfotografować od każdej strony .

Pierwszym pomysłem jest karoca ślubna z koniem .







Na początku miałam w planie zrobienie samej karocy, ale potem stwierdziłam, że sama to tak jakoś głupio, więc dostała konika do kompletu .

Drugim pomysłem zaś są gołąbki na gnieździe z obrączkami . Mogą robić jako dekoracja na stole pary młodej lub po prostu dać w prezencie zamiast kwiatów.







No to na tyle, co bardziej Wam się spodobało ?
Życzę miłego wieczoru oraz weekendu ;)

sobota, 17 maja 2014

Po przerwie...

Witajcie, dawno mnie tu nie było, ale jakoś mi czas na to nie pozwalał, no i miałam mały zastój w moich rękodziełach . Ale teraz już wracam i mam nadzieję, że będę zaglądać częściej .


Żabka 'Księciunio', kto wie może jak go jakaś panienka pocałuje to zmieni się w królewicza...


Żabka 'Raperek' jest trochę mniejsza od Księciunia ;)


Dawno nie robiłam, ostatnio jakoś w zeszłym roku.. W sumie jest to mój 3 tak duży muchomor.


A tak prezentują się żabki z muchomorem .


I jeszcze taka oto serweteczka na koniec ;)

Życzę Miłej Niedzieli !