Większość osób ma aktualnie długi weekend, mnie to jednak nie dotyczy.. praca trwa non stop, ale nie ma co narzekać.
Pod ostatnim postem pojawiły się komentarze w których pisałyście, że musiałam się dużo rurek nakręcić, od tego mam córkę, a ja tylko plotę, więc praca idzie szybciej.
Opakowanie na winko ze słonecznikami, chyba Wam się już znudziły te opakowania.. ale gdy tylko jakieś zrobię to zaraz znika, więc robię kolejne i pokazuje tutaj, bo jak wiadomo każde jest trochę inne.
Jedno podwójne opakowanie już pokazywałam, teraz pora na kolejne.. to jest trochę inne .
O szydełku nie zapomniałam, powstała kolejna czapeczka, a nawet dwie takie same, ale tej drugiej nie zdążyłam już sfotografować.
I jeszcze jedna choineczka w kolorystyce niebiesko srebrnej. Tym razem 30 cm.
Miłej Niedzieli :)
niedziela, 9 listopada 2014
piątek, 7 listopada 2014
Choineczki
Wczoraj pojawił się świąteczny post, a dzisiaj jego kontynuacja, tyle że dzisiaj możecie zobaczyć same choinki w różnych wielkościach i różnej kolorystyce.
Pierwsze choineczki mają 18 cm, czyli maleństwa które można położyć sobie na stół lub półkę.
Kolejna choinka ma 60 cm i zamiast gwiazdki na czubku ma posadzonego mikołajka.
Następne mają już 80 cm, można postawić taką na parapecie, a na pewno będzie widoczna przez okno.
Kolejne choinki oraz inne ozdoby są w trakcie wykańczania, także niedługo pojawią się kolejne posty.
Życzę Miłego Weekendu ;)
Pierwsze choineczki mają 18 cm, czyli maleństwa które można położyć sobie na stół lub półkę.
Kolejna choinka ma 60 cm i zamiast gwiazdki na czubku ma posadzonego mikołajka.
Następne mają już 80 cm, można postawić taką na parapecie, a na pewno będzie widoczna przez okno.
Kolejne choinki oraz inne ozdoby są w trakcie wykańczania, także niedługo pojawią się kolejne posty.
Życzę Miłego Weekendu ;)
czwartek, 6 listopada 2014
Święta się zbliżają.
Święta się zbliżają, nim się obejrzymy będzie już grudzień i do świąt zostanie bardzo mało czasu. U mnie już świątecznie na całego, chociaż i inne prace powstają ( ale o tym innym razem ). Dzisiaj kilka prac świątecznych i że tak powiem robione po raz pierwszy, wcześniej takich nie robiłam.
W obrót poszły maskotki, które właściwie dała mi pani, która zamawiała poniższe prace.
Koszyczek z mikołajem, to nic innego jak doklejona maskotka do koszyczka.
Kolejne są buciki z zamykaniem, czyli bardziej pasują na koszyczki. Można w nie włożyć słodycze i będzie idealny prezent dla dzieci, a nawet dorosłych. Powstały dwie wersje.
Na końcu moje pierwsze podejście do zrobienia aniołka, nie jest idealny, ale myślę, że następne będą lepsze.
Życzę Miłego Popołudnia !
W obrót poszły maskotki, które właściwie dała mi pani, która zamawiała poniższe prace.
Koszyczek z mikołajem, to nic innego jak doklejona maskotka do koszyczka.
Kolejne są buciki z zamykaniem, czyli bardziej pasują na koszyczki. Można w nie włożyć słodycze i będzie idealny prezent dla dzieci, a nawet dorosłych. Powstały dwie wersje.
Na końcu moje pierwsze podejście do zrobienia aniołka, nie jest idealny, ale myślę, że następne będą lepsze.
Życzę Miłego Popołudnia !
czwartek, 30 października 2014
Kolejne wiklinowe prace
Wiecie, co .. cały czas coś plotę, z czasem naprawdę kiepsko, dobrze że mam maszynkę do kręcenia rurek (czytajcie : córkę) i nie muszę się przejmować, że ich zabraknie. Czy robię jakieś nowości, chyba nie, prace się powtarzają, ale jak wiadomo każda jest trochę inna i czymś się różni od poprzednich.
Koszyczek z misiem, już jakiś czas temu były dwa ale miały inne maskotki. Po za tym już kilka innych misiaków czeka na swój koszyczek, no ale niestety jakoś czasu brakuję na ich zrobienie.
Słoneczniki już widziałyście, ale tutaj kolejny. Zresztą pozostało mi już tylko zdjęcie.
Zaczyna się u mnie sezon świąteczny i powstają choinki, ta na zdjęciu ma 80 cm, ale już są zrobione kolejne, także pewnie za niedługo pojawiają się na zdjęciu.
Miłego popołudnia :*
Koszyczek z misiem, już jakiś czas temu były dwa ale miały inne maskotki. Po za tym już kilka innych misiaków czeka na swój koszyczek, no ale niestety jakoś czasu brakuję na ich zrobienie.
Słoneczniki już widziałyście, ale tutaj kolejny. Zresztą pozostało mi już tylko zdjęcie.
Zaczyna się u mnie sezon świąteczny i powstają choinki, ta na zdjęciu ma 80 cm, ale już są zrobione kolejne, także pewnie za niedługo pojawiają się na zdjęciu.
Miłego popołudnia :*
środa, 29 października 2014
CREATIVE BLOG TOUR
Praca wre.. non stop coś się plecie, coś maluje. Nie ma czasu na nudę.
W niedzielę Bożenka z bloga Niteczkowy zawrót głowy nominowała mnie i mój blog do międzynarodowej zabawy pod tytułem : Creative Blog Tour.
W niedzielę Bożenka z bloga Niteczkowy zawrót głowy nominowała mnie i mój blog do międzynarodowej zabawy pod tytułem : Creative Blog Tour.
Jest to wędrówka po kreatywnych blogach i jestem zaskoczona, że Bożena wybrała właśnie mój blog. Bardzo Ci dziękuję za to .
Oprócz samej nominacji należy odpowiedzieć na kilka pytań i nominować przynajmniej trzy blogi. Należy też podlinkować osobę i jej bloga, która nominowała nas do zabawy. Nominowany ma na to tydzień czasu (więc się wyrobiłam :D). Miałam problem kogo wybrać, bo wszystkie robicie wspaniałe rzeczy, ale musiałam wybrać, ale o tym później, teraz czas na pytania.
1. Nad czym obecnie pracuję ?
Obecnie rozpoczynam już przygodę z ozdobami świątecznymi, plotę choinki, buciki.. za niedługo powstanie mikołaj. W między czasie plotą się koszyczki, słoneczki i takie różne pierdoły, co zresztą możecie oglądać na blogu.
2. Czym moja praca różni się od innych w tej branży ?
A różni się czymkolwiek ? Wydaję mi się że nie, każdy tworzy na swój sposób.. Czasem coś u kogoś podpatrzę, czasem sama coś wymyślę, ale to raczej niczym się nie różni od pozostałych. Przynajmniej tak mi się wydaje.
3. Dlaczego piszę (bloga) o tym co tworzę (robię) ?
Bloga założyłam po to aby podzielić się z innymi co robię, a przy okazji poznać opinie innych na temat moich prac. Dzięki prowadzenia bloga trafiam na różne ciekawe blogi, które są moją inspiracją. Do samego założenia bloga namówiła mnie córka, która zresztą pomaga mi w jego prowadzeniu.
4. Jak odbywa się mój proces tworzenia (pisania) ?
Robótkami zajmuję się już od wielu lat.. początkowo były to serwetki na szydełku, które trafiały do ''szuflady''. Z czasem rozeszło się po znajomych co robię i od czasu do czasu pojawiały się jakieś zamówienia. Szukając inspiracji w internecie trafiłam na papierową wiklinę i tak rozpoczęła się moja miłość do niej, cały czas udoskonalam sploty. Do samego tworzenia, szczególnie nowych rzeczy potrzebuję weny.. są dni kiedy budzę się i już wiem jak coś zrobić, a są też takie że kompletnie nie wiem jak zabrać się za cokolwiek.
To już wszystkie pytania, a teraz pora na nominacje..
Do zabawy zapraszam :
Eve-jank z bloga bałaganik eve-jank
Jej maskotki na szydełku są genialne, wyglądają jak żywe, tylko pozazdrościć. Wszystko precyzyjnie wykonane.. jednym słowem super .
Donie z bloga Robótki Szydełkowe Doni
Uwielbiam oglądać jej szydełkowe serwetki, są przepiękne i dokładnie wykonane.
Dorotę z bloga Wiklinowe wariacje...u Dorki
Dorota również tworzy prace z papierowej wikliny. Robi bardzo ładne gorseciki, koszyczki z kwiatami.
Wszystkie dziewczyny tworzą świetne prace i polecam zajrzeć na ich blogi ;)
Oczywiście jest jeszcze wiele dziewczyn, które tworzą cudowne rzeczy, ale na blogi powyższe zaglądam chyba najczęściej.
Pozdrawiam !
sobota, 25 października 2014
Na ślub lub rocznice zamiast kwiatów.
Ostatnio stało się modne, że Młodzi nie życzą sobie kwiatów na prezent i tu zaczynają się schody, co kupić, aby pasowało. Często jest to wino, lub jakiś alkohol, ale trzeba go jakoś zapakować. Dla abstynentów można zakupić jakąś figurkę ''kurzołapkę'', niektórzy takie lubią. Dlatego dzisiaj podsuwam Wam dwa pomysły prezentu na ślub lub rocznice ślubu.
Pierwszym z nim jest para gołąbków, akurat te robiłam na 45 rocznice ślubu, ale oczywiście bez cyferek będą idealne na ślub. Gołąbki mogą również służyć jako dekoracja stołu.
Drugim pomysłem jest parka opakowań na dwa wina.. Jedno białe dla młodej, a czarne dla młodego. Zapakowane w celofan pasuje idealnie .
Wracam z powrotem do pracy, właśnie zrobiłam operacje misiowi i będę go przyklejać do koszyka, więc w następnym poście możecie się spodziewać misiowego koszyka.
Miłego Weekendu :*
Pierwszym z nim jest para gołąbków, akurat te robiłam na 45 rocznice ślubu, ale oczywiście bez cyferek będą idealne na ślub. Gołąbki mogą również służyć jako dekoracja stołu.
Drugim pomysłem jest parka opakowań na dwa wina.. Jedno białe dla młodej, a czarne dla młodego. Zapakowane w celofan pasuje idealnie .
Wracam z powrotem do pracy, właśnie zrobiłam operacje misiowi i będę go przyklejać do koszyka, więc w następnym poście możecie się spodziewać misiowego koszyka.
Miłego Weekendu :*
czwartek, 23 października 2014
Trochę lata na jesienne zimne dni...
Pogoda dzisiaj nie zachęca do normalnego funkcjonowania, ale no cóż.. jak trzeba to trzeba . Słoneczniki, które Wam dzisiaj pokazuje miałam już zrobić jakiś czas temu, ale nie mogłam się za to zabrać, brakowało mi weny, przyszedł jednak dzień, że wiedziałam zaraz po przebudzeniu, że je zrobię. Największy problem miałam dziś przy zrobieniu zdjęć, w mieszkaniu było złe światło, na balkonie zimno i wiatr, no ale w końcu się udało.
Jak na razie zrobiłam trzy, ale zaraz zabieram się czwartego.
W zimne, jesienne dni, słoneczniki chociaż trochę przypomną o ciepłych dniach, których raczej w najbliższym czasie raczej nie będzie.
W następnym poście pojawi się pomysł na prezent na ślub i rocznice ślubu zamiast kwiatów, ciekawi ?
Miłego dnia ! :*
Jak na razie zrobiłam trzy, ale zaraz zabieram się czwartego.
W zimne, jesienne dni, słoneczniki chociaż trochę przypomną o ciepłych dniach, których raczej w najbliższym czasie raczej nie będzie.
W następnym poście pojawi się pomysł na prezent na ślub i rocznice ślubu zamiast kwiatów, ciekawi ?
Miłego dnia ! :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)









































