Obserwatorzy

wtorek, 25 marca 2014

Koszyczki z papierowej wikliny.

W ostatnim poście pokazywałam Wam małe serweteczki na koszyczki właśnie z papierowej wikliny. Postanowiłam dzisiaj je pokazać.

Wszystkie koszyczki prezentują się tak :

Koszyczki są w dwóch wielkościach, a nawet trzech.





Te najmniejsze różnią się tylko pałąkami. Każdy jest inny, ale właśnie o to mi chodziło . Koszyczki robiłam z myślą, aby włożyć do nich słodycze, przykryć serwetką i dać wnuczkom prezent na Wielkanoc.


Ten już jest większy, na początku miał być takiej samej wielkości jak powyższe, ale dodałam mu koraliki i przez to się trochę powiększył.


 A tutaj koszy, który jest największy. Gdy plotłam dno chyba się zapomniałam i wyszło dużo większe, chociaż koszyczek miał być mały, ale większy na pewno też się przyda.


Uciekam do szydełka, a później do wiklinki.
Miłego Dnia :*

9 komentarzy:

  1. Śliczne koszyczki .Ilość i pomysły na kabłączki imponująca. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. |Bardzo fajne i pomysł na wykorzystanie też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. napracowałas się ale warto było,śliczne

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne, a do tego bardzo fajne kolorki!

    OdpowiedzUsuń